Ten balsam a raczej mleczko dostałam od babci w prezencie. Nie przepadam za smarowaniem ciała tego typu rzeczami ale to uczucie szczególnie na nogach kiedy są tak bardzo suche że aż muszę je drapać jest okropne. Brrr! Próbowałam już wiele balsamów przeznaczonych do suchej skóry i nie byłam do końca zadowolona. Albo się długo wchłaniał, a kiedy się szybko wchłonął to nie robił nic itp.
Ale o to na mojej drodze pojawiło się to mleczko:
Czy jest to mleczko idealne?
OD PRODUCENTA:
Odkryj sekret urody kobiet z obszaru Morza Śródziemnego. By spełnić potrzeby bardzo suchej skóry, Le Petit Marseillais stworzył idealną kompozycję - połączył trzy wyjątkowe składniki z Południa : cudowne masło Shea, które odżywia i optymalne nawilża, niezwykły olejek arganowy, magicznie wygładzający skórę, oraz wspomagające ich działanie słodkie migdały.
Dzięki lekkiej konsystencji mleczko nawilżające Le Petit Marseillais w jednej chwili wnika w głąb skóry, spełniając jej potrzeby i zapewniając komfort. Twoja skóra relaksuje się - jest miękka, nawilżona i cudownie pachnąca.
Tak! To jest mleczko idealne! Szybko się wchłania, cuuudownie pachnie i co najważniejsze nawilża. Moja skóra po użyciu tego kosmetyku jest gładka, Jest to mój ulubieniec wśród balsamów itp rzeczy. Na razie nie zamienię na nic innego.
Jeśli macie coś fajnego do polecania dajcie znać. Chętnie przetestuję:)
Pozdrawiam, N.










